Recenzje - Kino

Tajemnice Joan - recenzja

2019-06-18 16:25:47

Film "Tajemnice Joan" rozpoczyna się, kiedy w domu niepozornej staruszki (tytułowej Joan) pojawiają się brytyjskie Służby Bezpieczeństwa, które oskarżają ją o zdradę kraju. Kobieta trafia na przesłuchanie i chociaż na początku zaprzecza oskarżeniom, to pod naporem niepodważalnych dowodów zaczyna tłumaczyć swoją wersję wydarzeń. Akcja filmu cofa się do lat 40, gdzie młoda Joan studiuję fizykę w Cambridge. Młoda kobieta poznaje Joe - przystojnego chłopaka, który jest zainteresowany ideologią komunistyczną. Joan zaczyna pracować w laboratorium nad budową bomby atomowej. Joe zdobywa serce kobiety i próbuje to wykorzystać,  aby zdobyć tajne dokumenty dla komunistów z Rosji. Początkowo Joan nie chce się na to zgodzić, jednak z czasem coraz bardziej poddaje się wpływom ukochanego. Kiedy dowiaduje się, że nieświadomie przyczyniła się do ataku na Hiroszimę i Nagasaki oraz śmierci tysięcy ludzi ostatecznie zgadza się na zostanie rosyjskim szpiegiem. Jej intencją jest zapobiec wybuchowi III wojny światowej. Tak prezentuje się zarys fabuły. Jaka jest jednak wartość artystyczna tej produkcji? Zdradzamy w recenzji filmu!

Tajemnice Joan

Stracona szansa?

Mimo, że cała historia miała ambicje na film przepełniony akcją, to głównym wątkiem produkcji są rozterki miłosne głównej bohaterki. Zamiast skupić się na odwadze Joan, zaczynamy odnosić wrażenie, że robi to tylko po to, aby zdobyć atencję Joe. Jak na osobę, która zmieniła losy świata, jej postać przedstawiona jest w prosty sposób-zakochanej, naiwnej dziewczyny. Zrozumienie, że mężczyzna, w którym jest zakochana, chce ją tylko wykorzystać zajęło jej bardzo dużo czasu. Szkoda, że twórcy kładą nacisk na te aspekty tej interesującej, szpiegowskiej opowieści. Zachyca natomiast "klimat filmu", odwzorowanie lat 40., scenografia, kostiumy i charakteryzacja.

Dwa pokolenia w obsadzie

Osoby, których romantyczne historie nie interesują, mogą w niektórych momentach się nudzić. Jednak na szczególną uwagę zasłużyła scena przeszukiwania miejsca pracy Joan. Sophie Cookson wcielająca się w rolę głównej bohaterki idealnie odegrała emocję, które mogła odczuwać osoba znajdująca się w tej sytuacji. Jako Joan emerytkę na ekranie widzimy wielokrotnie nagradzaną Judi Dench. Sprawia wrażenie niewinnej, kochanej babci i kiedy widzimy jak traktowana jest przez Służby Bezpieczeństwa, czujemy gniew. Rolę Leo otrzymał Tom Hughes, który oprócz romansowania z główną bohaterką potrafi też wygłaszać poruszające przemowy i namawiać ludzi do zaufania ideologii komunistycznej.

Na podstawie prawdziwej historii

Film inspirowany jest prawdziwą historią Melity Norwood. Na konferencji prasowej przed swoim domem powiedziała "Zrobiłam to, co zrobiłam, nie dla pieniędzy, ale żeby wesprzeć nowy system, który wielkim kosztem dał zwykłym ludziom żywność i ceny, którym mogli sprostać, dobrą edukację oraz system ochrony zdrowia. Myślałam, że być może to, do czego miałam dostęp, pomoże Rosji dotrzymać kroku Wielkiej Brytanii, Ameryce i Niemcom. Zasadniczo nie zgadzam się na szpiegowanie przeciwko własnemu krajowi".

Czy warto zobaczyć?

"Tajemnice Joan" to film, który został stworzony na podstawie interesującej historii, przez co miał ambicje na dużo ciekawszą produkcję. Ze względu na dobre aktorstwo i wyjątkowy klimat warto zobaczyć ten film, jednak nie powinniście nastawiać się na dużo akcji. "Tajemnice Joan" pokazują, że życie nie jest czarno-białe i nie powinniśmy oceniać jednoznacznie zachowania osób, które żyły w tamtych brutalnych czasach. To większa wartośc niż strzelaniny i pościgi.

Ocena końcowa: 8/10

Paulina Sznajder

Film zobaczyłam w kinie Cinema City Wroclavia.


fot. materiały prasowe

Słowa kluczowe: film, opinia, ocena, 2019

Tajemnice Joan - zdjęcia z filmu (2)

Tajemnice Joan - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 1
Tajemnice Joan - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 2
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Annabelle wraca do domu
Annabelle wraca do domu - recenzja

Jeden dom, jedna noc, trzy bohaterki i wiele duchów.

3. sezon Stranger Things - recenzja serialu

Czy nowe przygody nastoletnich bohaterów ponownie stoją na wysokim poziomie?

Midsommar. W biały dzień
Midsommar. W biały dzień - recenzja spoilerowa

Twórca "Dziedzictwo. Hereditary" zabiera się za szwedzki festiwal lata, radości i... ofiar.

Polecamy
Zjawa - piękna zemsta zza grobu [RECENZJA]
Zjawa - piękna zemsta zza grobu [RECENZJA]

12 nominacji do Oskara, piękne zdjęcia, genialny DiCaprio i niedźwiedź. Czy "Zjawa" to faktycznie tak dobry film? Przeczytaj recenzję!

Simpsonowie trzymają poziom
Simpsonowie trzymają poziom

Kinowa wersja kultowej kreskówki „The Simpsons” została tak napisana, by spełnić wymagania różnej widowni – zarówno tej bardziej, jak i mniej wymagającej . Czy i tym razem sprawdza się powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego?

Premiery filmowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio dodane
Annabelle wraca do domu
Annabelle wraca do domu - recenzja

Jeden dom, jedna noc, trzy bohaterki i wiele duchów.

3. sezon Stranger Things - recenzja serialu

Czy nowe przygody nastoletnich bohaterów ponownie stoją na wysokim poziomie?