Recenzje - Kino

Ukryte piękno - emocjonalny terrorysta [RECENZJA]

2017-01-04 13:35:30

Recenzja zdradza istotne elementy fabuły.

"Ukryte piękno" to film niemal laboratoryjnie zaprogramowany na wyciskanie łez i uderzanie w największe emocje widza. To emocjonalny terrorysta, który bierze widza na zakładnika, a potem uderza w najczulsze punkty. Pośrednikami w tej dramatycznej rozgrywce są doskonali aktorzy, bez których cały ten proceder nie miałby racji bytu.

W tym wypadku nie obejdzie się bez zdradzania kluczowych elementów fabuły. Bez tego trudno byłoby wskazać konkretne zarzuty pod adresem filmu, który zapewne celował w oscarowe nominacje. Z trudem trzeba jednak zaznaczyć, że tak jak główny bohater jest oszukiwany przez swoich rzekomych przyjaciół, tak też widz jest oszukiwany przez twórców filmu.

Oto po stracie córki postać grana przez Willa Smitha (Howard), totalnie się załamuje. Doskonale funkcjonująca firma, której szefował, popada w kryzys, a jego najwierniejsi przyjaciele (a przy okazji jego podwładni), starają się uratować bohatera i jednocześnie przejąć od niego interes/sprzedać firmę, póki się opłaca. Czy tak robią przyjaciele?

Howard w ramach osobistej terapii pisze listy do takich abstrakcyjnych bytów jak Miłość, Śmierć czy Czas. Jego przyjaciele podsyłają mu wynajętych aktorów, stanowiących personifikację owych bytów, by ten mógł dosłownie wykrzyczeć im w twarz wszystko co mu leży na sercu. To nawet niezły pomysł, lecz jednoczesne preparowanie nagrań, świadczących o chorobie psychicznej Howarda i upokarzanie go, to już inna sprawa. Z pozycji widza taki moralny dualizm postaci stanowi spory zgrzyt w odbiorze.

Spory problem jest też z zakończeniem, które prawdopodobnie w scenariuszu wyglądało świetnie, pomysłowo i zaskakująco, ale w samym filmie sprawia dziwne wrażenie. Gdy okazuje się, że terapeutka, z którą bohater rozmawiał przez cały film, jakby była dla niego obcą osobą, nagle okazuje się byłą żoną. Mimo emocjonującego finału, który zapewne z psychologicznego punktu widzenia ma sens, trudno uwierzyć w przemianę bohatera i przejść nad tym dziwnym zwrotem akcji do porządku dziennego.

Trauma Howarda to jednak nie wszystkie dramatyczne wątki "Ukrytego piękna". Twórcy dorzucili nam jeszcze ojca, którego córka nie chce widzieć oraz umierającego przyjaciela, który nikomu nie mówi o swojej dolegliwości. Sporo jak na jeden film. Przez to czasem nie wiadomo, czyje problemy są wiodące, a przemiany niektórych bohaterów są zdecydowanie niewiarygodne. Z kolei ci, których życie nie kręci się wokół osobistych dramatów są nudni i niemal niepotrzebni dla rozwoju wypadków.

Na tym narzekania się kończą. To co w "Ukrytym pięknie" najbardziej przyciąga uwagę to oczywiście nazwiska w obsadzie. Will Smith, Kate Winslet, Keira Knightley, Edward Norton, Helen Mirren, Naomie Harris i Michael Pena to pierwszoligowe gwiazdy Hollywood, bez których ta produkcja nie miałaby racji bytu. Mają oni do zagranie wiele szalenie trudnych scen dialogowych, z którymi mniej utalentowani aktorzy by sobie nie poradzili. Niektóre sceny z ich udziałem to popis wybitnego aktorstwa. To oni ratują ten film i dla nich warto go zobaczyć.

"Ukryte piękno" to film trudny w ocenie. Z jednej strony to bezlitosny, stuprocentowy, dobrze zagrany dramat. Z drugiej zaś - widoczna farsa, po której widz może czuć się emocjonalnie zmanipulowany. Wysoką notę dadzą mu ci, którzy zgodzą się na nieczyste zagrywki twórców. Znacznie gorszą notę wystawią odbiorcy, ceniący sobie opowieści zbudowane całkiem fair, na zdrowej relacji w układzie autor - odbiorca.



Michał Derkacz

Ukryte piękno, reż. David Frankel, prod. USA, czas trwania 97 min, dystr. Warner Bros. Entertainment Polska, polska premiera 25 grudnia 2016

Słowa kluczowe: Ukryte piękno recenzja, Ukryte piękno ocena, Ukryte piękno opinie, Ukryte piękno 2016

Ukryte piękno - zdjęcia z filmu (9)

Ukryte piękno - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 1
Ukryte piękno - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 2
Ukryte piękno - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 3
Ukryte piękno - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 4
Ukryte piękno - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 5
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Warto przeczytać
Doktor Strange - dziwny ten świat [RECENZJA]
Doktor Strange - dziwny ten świat [RECENZJA]

Marvel przedstawia nowego superbohatera. Czy Doktor Strange nas oczarował? Przeczytaj recenzję!

Szkoda Nicole Kidman
Szkoda Nicole Kidman

Baz Luhrmann swoją twórczością podzielił filmowy światek. Jedni uważają, że to twórca kiczowatych masówek. Inni, że jest on obok Tima Burtona jednym z wizjonerów kina, mistrzów w swoim fachu. „Australią" raczej skłania do przychylenia się ku pierwszej opinii.

Zobacz także
Maudie
Maudie - recenzja przedpremierowa

Porywająca Sally Hawkins i niesamowity Ethan Hawke!

American Assassin
American Assassin - recenzja

Do kin trafił nowy film w reżyserii Michaela Cuesty! Czy warto zobaczyć?

AHS Cult
Amercian Horror Story - recenzja pierwszego odcinka 7. sezonu

Recenzujemy pierwszy odcinek siódmego sezonu znanej antologii.

Premiery filmowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio czytane
Doktor Strange - dziwny ten świat [RECENZJA]
Doktor Strange - dziwny ten świat [RECENZJA]

Marvel przedstawia nowego superbohatera. Czy Doktor Strange nas oczarował? Przeczytaj recenzję!

Szkoda Nicole Kidman
Szkoda Nicole Kidman

Baz Luhrmann swoją twórczością podzielił filmowy światek. Jedni uważają, że to twórca kiczowatych masówek. Inni, że jest on obok Tima Burtona jednym z wizjonerów kina, mistrzów w swoim fachu. „Australią" raczej skłania do przychylenia się ku pierwszej opinii.

Popularne
"Zostaną po nas tylko guziki..."
"Zostaną po nas tylko guziki..."

„Katyń” to film przede wszystkim dla Polaków, który pozwala dumę z Polski autentycznie poczuć. Pokazuje – bez względu na to, jak bardzo górnolotnie to brzmi – korzenie narodu polskiego.

Trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać
Trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać

Przerażająca wizja gimnazjalistek, gotowych oddać swoje ciało za opaskę na włosy i pozbawionych wszelkich hamulców moralnych wstrząśnie zapewne każdym

Polecamy