Recenzje - Kino

The Square - recenzja festiwalowa

2017-08-09 14:38:26

"The Square" to film, który w tym roku wygrał Złotą Palmę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes. Obraz w reżyserii Rubena Östlunda został pokazany w Polsce, w ramach 17. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty. Czy szwedzki dramat o sztuce nowoczesnej zrobił na nas równie wielkie wrażenie, co na wymagających krytykach szalenie prestiżowego festiwalu? Przeczytajcie recenzję filmu!

The SquareTytułowy kwadrat w filmie istnieje jako fizyczny obiekt - dzieło sztuki, ale jak zwykle w takich przypadkach bywa, to jego interpretacja, manifest artystki jest tu najważniejszy. Film Östlunda pokazuje nam świat sztuki nowoczesnej, tak jak postrzega go wielu szarych zjadaczy chleba. Eksponaty w muzeum, choć skrupulatnie pilnowane przez panie na krzesełkach, dla przeciętnego widza są po prostu nie zrozumiałe, a oglądanie ich zajmuje tylko chwilkę, potrzebną na pokiwanie głową ze zobojętnienia.

Głównym bohaterem "The Square" jest dyrektor muzeum, który musi przyciągnąć jak największą ilość zwiedzających i zainteresować wystawą media. To jeden z wątków. Drugi, znacznie ciekawszy to jego życie prywatne. Christian (Claes Bang) prowadzi akcję poszukiwawczą portfela i telefonu, który ledwo ukradziono mu na ulicy, zmaga się z nieco dziwną kochanką-dziennikarką i stawia czoło natrętnemu dzieciakowi, któremu winny jest przeprosiny. Wszystkie sytuacje związane z perypetiami bohatera są przefiltrowane przez fantastyczny, skandynawski klimat i powalające, nieco absurdalne poczucie humoru.

Dobrze oddane szwedzkie realia życia są mocnym atutem tego filmu. W luksusowych gabinetach muzeum Christiana możemy zobaczyć, że pracownicy zabierają ze sobą dzieci czy zwierzęta, a atmosfera pracy to unikatowe połączenie chłodnego profesjonalizmu z nutką domowego rozgardiaszu. Sceny "biurowe" są tu wyjątkowo zabawne.

Niezwykle mocna jest natomiast scena przyjęcia z artystycznym performancem, podczas którego na salę wpuszczony jest ludzki osobnik, zachowujący się niczym dzikie zwierzę. Ta rewelacyjna scena jest wywołuje takie emocje, bo pokazuje jak łatwo rozbić naszą pewność siebie, spokój i nawyki społeczne. Sytuacja ekstremalna wyzwala w ludziach nieoczekiwaną agresję, jak u zwierząt, które gdy się boją, to uciekają lub atakują. Nie jest to jedyny przypadek, gdy twórcy zmuszają widza do refleksji...     

Oglądając "The Square" z łatwością możemy stwierdzić, dlaczego obraz tak spodobał się jury w Cannes. To niecodzienne, wyraziste kino, łączące ciekawą opowieść z ważnym przekazem. Tu humor przeplata się z grozą, a komiczne wydarzenia zabarwione są zazwyczaj czymś smutnym. Sztuka nowoczesna, praca mediów, twórcy reklam, potęga portali społecznościowych - to wszystko tu jest, ale nie zawsze w korzystnym świetle.

Jedyny problem, jaki można mieć z filmem Rubena Östlunda to zakończenie. Jest ono zaskakująco nijakie i pozbawione dramaturgii, co może dziwić po ponad dwóch godzinach emocjonującego seansu. Brakuje tu jakiegoś pamiętnego trzęsienia ziemi. Nie jest to filmowe arcydzieło, które każdy powinien zobaczyć, ale fani pięknie zrealizowanych opowieści z przesłaniem będą zadowoleni.



Michał Derkacz

The Square, reż.  Ruben Östlund, prod. Dania/Francja/Niemcy/Szwecja, czas trwania 142 min, dystr. Gutek Film, polska premiera 15 września 2017

Film zobaczyłem podczas 17. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

Słowa kluczowe: film, ocena, opinia, analiza, opis

The Square - kadry z flmu (8)

The Square
The Square
The Square
The Square
The Square
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Zobacz recenzjÄ™ drugiego sezonu "Belfra"!
Belfer 2 - recenzja serialu

Zobacz recenzję drugiego sezonu "Belfra"!

The Florida Project
The Florida Project - recenzja przedpremierowa

Nostalgiczny obraz świata widzianego oczami dziecka, gdzie problemy życia codziennego to tylko kolejna okazja do spełnienia najskrytszych marzeń.

Morderstwo w Orient Expressie
Morderstwo w Orient Expressie - recenzja

Kenneth Branagh jako Hercules Poirot? Oceniamy nową ekranizację kryminału Agathy Christie.

Polecamy
Stracona szansa (Mroczny rycerz powstaje - recenzja)
Stracona szansa (Mroczny rycerz powstaje - recenzja)

Film męczy, razi idiotycznymi zwrotami akcji i niewykorzystanymi potencjałami postaci, a od połowy zmienia się w tępą łupaninę.

Służąca - erotyczna gra w kilku aktach [RECENZJA]
Służąca - erotyczna gra w kilku aktach [RECENZJA]

Nowy film Park Chan-wooka to smakowita mieszanka gry pozorów, miłosnego thrillera i kryminału.

Premiery filmowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio czytane
Stracona szansa (Mroczny rycerz powstaje - recenzja)
Stracona szansa (Mroczny rycerz powstaje - recenzja)

Film męczy, razi idiotycznymi zwrotami akcji i niewykorzystanymi potencjałami postaci, a od połowy zmienia się w tępą łupaninę.

Służąca - erotyczna gra w kilku aktach [RECENZJA]
Służąca - erotyczna gra w kilku aktach [RECENZJA]

Nowy film Park Chan-wooka to smakowita mieszanka gry pozorów, miłosnego thrillera i kryminału.

Popularne
"Zostaną po nas tylko guziki..."
"Zostaną po nas tylko guziki..."

„Katyń” to film przede wszystkim dla Polaków, który pozwala dumę z Polski autentycznie poczuć. Pokazuje – bez względu na to, jak bardzo górnolotnie to brzmi – korzenie narodu polskiego.

Trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać
Trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać

Przerażająca wizja gimnazjalistek, gotowych oddać swoje ciało za opaskę na włosy i pozbawionych wszelkich hamulców moralnych wstrząśnie zapewne każdym

Konkurs Ziaja
Polecamy