Recenzje - Kino

Szwecja da się lubić (Dziewczyna z tatuażem)

2012-01-19 12:41:07

Szwedzki bestseller w amerykańskiej wersji z brytyjskim aktorem w roli głównej – Larsson chyba byłby zadowolony.

O co chodzi w „Dziewczynie z tatuażem” – zakładam, że bardzo wielu ludzi doskonale wie, gdyż jest to jeden z najchętniej czytanych kryminałów ostatnich lat, taki Harry Potter swojego gatunku. Dla porządku: dziennikarz Mikael Blomkvist (Daniel Craig z nie do końca pasującym do roli, pięknym brytyjskim akcentem) otrzymuje od Henrika Vangera (Christopher Plummer), wieloletniego prezesa jednej z największych rodzinnych firm Szwecji, zadanie pogrzebania w historii najbardziej zdegenerowanych i obrzydliwych ludzi, jakich zna – czyli swojej rodziny - w celu ustalenia, co się stało z tajemniczo zaginioną kilkadziesiąt lat wcześniej swoją ulubienicą, Harriet.  A że Henrik oferuje Mikaelowi w zamian sowite wynagrodzenie oraz dowody zbrodni człowieka, z którym Blomkvist przegrał właśnie proces o zniesławienie, dziennikarz śledczy przyjmuje zlecenie i uzbrojony w Maca, notes, zakreślacz i papierosy rusza do boju, rzucając wyzwanie cieniowi spowijającemu historię Vangerów.

Równolegle prowadzona jest także historia Lisbeth Salander (Rooney Mara w formie olimpijskiej), genialnej infobrokerki, używającej nie do końca legalnych metod w postaci włamań do komputerów itp., którą społeczeństwo za wszelką cenę chce zsocjalizować, a jej stosunek do świata zewnętrznego wyraża doskonale napis na jej koszulce pt. „fuck you you fucking fuck”. Zarekomendowana Blomkvistowi, zaczyna z nim pracę nad rozwikłaniem zagadki zniknięcia Harriet. Wspólnie dokopują się oni do sekretów, które nie powinny wyjść na światło dzienne…

Obiecująca czołówka tylko podsyca ciekawość i wzmaga płomień oczekiwań. Za kamerą mistrz budowania napięcia w zawiłych filmach – David Fincher. Przed kamerą zapadające w pamięć role aktorskie, z wybitną Ronney Marą i chyba nie do końca przekonującym Craigiem, jakoś zbyt mało szwedzkim. Natomiast wystarczająco szwedzki i mroczny jest Stellan Skarsgård w roli Martina Vangera, który ewidentnie zasługuje na wspomnienie w akapicie o aktorstwie. Obraz dopełniają: sugestywna, świetna muzyka oraz profesjonalne, potęgujące klimat zdjęcia. Hit?

Niestety, nie do końca. Mówiąc krótko: jest bardzo ciekawie, jednocześnie szału nie ma. Po Fincherze można się chyba spodziewać czegoś więcej, w końcu jest to prawdziwy geniusz w swoim fachu. W „Dziewczynie z tatuażem” znalazło się kilka jego przebłysków, niczym rodem z „Se7en”, jak np. mistrzowska scena gwałtu na Lisbeth. Ogólnie jednak poza solidnym rzemieślnictwem zaskakująco mało tutaj finezji. Z drugiej strony, Fincher z mniejszą dawką finezij to i tak poziom nieosiągalny dla większości świetnie opłacanych reżyserów. Z perspektywy czasu dochodzę do wniosku, że wątek Lisbeth jest bardzo „fincherowy”, natomiast Blomkvista – bez wyrazu. A dochodzenie do punktu kulminacyjnego jest ekscytujące nawet dla znających rozwiązanie zagadki i wciąga niemal tak, jak to robiła książka.

Ją z kolei czytałem parę lat temu, więc byłem zadowolony z poziomu jej odwzorowania na ekranie. Podsłuchałem jednak komentarz zaraz po filmie, który zamieszczam tu ku rozwadze: „jakbym nie czytał książki, to byłoby lepiej”. Jak dla mnie i tak było naprawdę nieźle. Piękne lokacje, całkiem dobrana obsada, oczywiście ze zdrowo zbudowaną i utalentowaną Rooney Marą na czele oraz umiejętnie zbudowane napięcie, choć nie bez chwilowych, trochę nużących przestojów. To prawie trzy godziny perfekcyjnie pod względem technicznym nakręconego thrillera, jednocześnie będącego odrobinę poniżej oczekiwań. Nadal jest to jednak dobra propozycja na wieczór, zarówno dla fanów trylogii Millenium, jak i dla miłośników kryminałów, dziennikarstwa śledczego i rysowania psychologicznych portretów. Ostatecznie czego by nie napisać i powiedzieć – Fincher to wciąż Fincher.

Dziewczyna z tatuażem, reż. David Fincher, prod. USA, czas trwania 158 min, dystr. UIP, premiera 13 stycznia 2012

Wojciech Busz
(wojciech.busz@dlastudenta.pl)

Recenzja powstała dzięki uprzejmości:


Słowa kluczowe: Dziewczyna z tatuażem opinie david fincher

Dziewczyna z tatuażem (18)

Polski plakat
Dziewczyna z tatuażem  - Zdjęcie nr 2
Dziewczyna z tatuażem  - Zdjęcie nr 3
Dziewczyna z tatuażem  - Zdjęcie nr 6
Dziewczyna z tatuażem  - Zdjęcie nr 7
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Prawda czy wyzwanie - recenzja

Podejmiesz wyzwanie? Najpierw przeczytaj recenzję!

Zobacz recenzję serialu "Kruk. Szepty słychać po zmroku"!
Kruk. Szepty słychać po zmroku - recenzja serialu

Oceniamy nowy, polski serial kryminalny.

Pandy Imax 3d
Pandy 3D - recenzja

Oceniamy dokumentalną historię małych pand z Chin.

Polecamy
Do nieba - dramat wśród gwiazd [RECENZJA]
Do nieba - dramat wśród gwiazd [RECENZJA]

Jennifer Connelly i Cillian Murphy w kameralnym dramacie laureatki Złotego Niedźwiedzia. Sprawdź, czy w tej konstelacji gwiazd "Do nieba" warto się wybrać. Przeczytaj recenzję!

Kiedy brat i siostra mają romans... (Bez wstydu)
Kiedy brat i siostra mają romans... (Bez wstydu)

Filip Marczewski przełamuje tabu. Jak mu się to udaje?

Premiery filmowe
Kupony i kody rabatowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio dodane
Prawda czy wyzwanie - recenzja

Podejmiesz wyzwanie? Najpierw przeczytaj recenzję!

Zobacz recenzję serialu "Kruk. Szepty słychać po zmroku"!
Kruk. Szepty słychać po zmroku - recenzja serialu

Oceniamy nowy, polski serial kryminalny.