Recenzje - Kino

Pokój tajemnic - recenzja

2020-05-22 12:38:00

Uwaga: Recenzja filmu zdradza niektóre elementy fabuły.

"Pokój tajemnic", który niedawno pojawił się na VOD, to ciekawe połączenie dramatu rodzinnego z thrillerem science-fiction. Główne role grają w nim Olga Kurylenko i Kevin Janssens. Wcielają się w małżeństwo, które kupuje nowy dom w pięknej okolicy, a robiąc remont natrafiają na pokój spełniający wszystkie życzenia. Jednak to cudowne z pozoru miejsce ma też swoją mroczną tajemnicę, a za zbyt śmiałe marzenia trzeba będzie zapłacić. Choć punkt wyjścia przypomina klasyczne horrory, to tym razem mamy do czynienia z kompletnie innym miksem gatunkowym, o którym pisaliśmy na samym początku.

Pokój tajemnic - film 2019

Zaczyna się standardowo. Kiedy tylko para odkrywa magiczne moce pokoju, obserwujemy teledyskowy przegląd tego, co chyba każdy człowiek zrobiłby w takiej sytuacji. Niekończąca się impreza, najdroższe ubrania, jedzenie, alkohol, biżuteria, sprzęt domowy i miliony w gotówce - to pojawia się w ich domu, a oboje oczywiście rzucają pracę i wszystko wydaje się być doskonale poukładane, aż do czasu, kiedy okazuje się, że nic, co powstało w pokoju nie może być wyniesione poza dom, bo rozsypuje się w pył w błyskawicznym procesie starzenia. To jeszcze, choć smutne, nasi bohaterowie mogliby zaakceptować, ale co zrobić, kiedy Matt i Kate od jakiegoś czasu są... rodzicami dziecka, które "zamówili" sobie w pokoju?

Ta sytuacja wywraca wszystko do góry nogami i od tego momentu film nabiera i tempa i emocji. Staje się też bardziej nieprzewidywalny, ale tu niestety szybko pojawiają się spore problemy jakie możemy mieć z tą produkcją. Po pierwsze, nadprzyrodzone działanie pokoju i fakt, że można w nim zrobić wszystko służy twórcom do uzasadniania wielu dziur fabularnych. Trudno uzasadnić niektóre zwroty akcji i sceny, w tym większość z dorosłym synem, który jest nagle klonem Matta.

Słabym zagraniem jest też sytuacja, w której mówi nam się o przeszłości domu i rodzinie, która kiedyś tam mieszkała. Dowiadujemy się, że spotkało ich niemal dokładnie to samo co Matta i Kate, więc emocje widza zamiast wzrastać, nagle maleją, gdy uświadamiamy sobie, że wszystko idzie tym samym torem, a różnicą będzie tylko sam finał. Dostajemy w nim pewien twist fabularny, ale jest on do przewidzenia jakieś 15 minut wcześniej.

Ostatecznie "Pokój tajemnic" rozczarował nas, bo z dobrze obranej drogi i fajnego pomysłu, skręcił w stronę niepotrzebnego mieszania w fabule. Tym razem większa prostota i nacisk na dramat rodziców powinien był wygrać z elementami science-fiction. Tak się nie stało, a szkoda.

Ocena końcowa: 4/10

Michał Derkacz

fot. materiały prasowe

Słowa kluczowe: film, ocena, VOD, 2019
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
The Eddy - recenzja serialu

Jak brzmi francuski jazz z Joanną Kulig?

CÃłrka boga - film Netflix
Córka boga - recenzja

Małgorzata Szumowska zrobiła film o pasterzu i jego owieczkach. Czy warto zobaczyć?

Snowpiercer - serial Netflix 2020
Snowpiercer - recenzja odcinków 1 i 2

Jest podobnie, tak samo, a może lepiej niż w filmie z 2013 roku?

Polecamy
Teraz twoją kobietą jest korporacja (recenzja)
Teraz twoją kobietą jest korporacja (recenzja)

Fabułę filmu można streścić w jednym równoważniku zdania: sodoma i gomora na firmowym wyjeździe integracyjnym. Więcej nie warto się na ten temat rozpisywać.

Ostatnia misja Indiany Klossa
Ostatnia misja Indiany Klossa

Nowa "Stawka" to efektowne kino przygodowe, w którym brakuje starego Klossa, ale jeśli ktoś kupi tę konwencję, na pewno będzie się dobrze bawił.

Premiery filmowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio dodane
The Eddy - recenzja serialu

Jak brzmi francuski jazz z Joanną Kulig?

CÃłrka boga - film Netflix
Córka boga - recenzja

Małgorzata Szumowska zrobiła film o pasterzu i jego owieczkach. Czy warto zobaczyć?