Recenzje - Kino

Pech to nie grzech - recenzja

2019-01-02 12:42:59

"Pech to nie grzech" to komedia romantyczna, która swoją premierę miała jeszcze pod koniec 2018 roku, a dokładniej 25 marca. Reżyserem tej produkcji był Ryszard Zatorski, znany z takich filmów jak "Porady na zdrady", "Dzień dobry, kocham cię!". Poniżej możecie przeczytać naszą subiektywną recenzję, w której zobaczycie, dlaczego komedii "Pech to nie grzech" nie można zaliczyć do jednej z najlepszych polskich komedii 2018 roku.

Oceniamy polską komedię romantyczną, w której główną rolę zagrała Maria Dębska.

"Pech to nie grzech" na początku wprowadza nas do przedstawionej historii, pokazując dwójkę przyjaciół - Natalię (Maria Dębska) i Piotra (Mikołaj Roznerski). Znają się oni od bardzo dawna i razem od roku prowadzą firmę, którą cały czas rozwijają z małym zespołem. Praca to jednak poboczny wątek w tej historii, ponieważ, zwracając uwagę na gatunek produkcji, główny nacisk kładzie się tutaj na romantyzm - niestety jest on przewidywalny i zbyt oczywisty już na początku filmu. Od razu widać, że dwójka przedstawionych przyjaciół, mimo przeszkód, na samym końcu musi się zejść, abyśmy mogli zobaczyć tzw. szczęśliwe zakończenie.

W trakcie oglądania możemy doświadczyć więcej negatywnych elementów. Nierealne jest m.in. przedstawienie małej firmy, która skutecznie rywalizuje z wielką korporacją. Można byłoby uwierzyć w ten fakt, gdyby nie ukazanie jednego z głównych bohaterów - szefa firmy - który bardzo często obija się w trakcie pracy. Podobnie sytuacja zdziwienia pojawi się w momencie, gdy na ekranie zobaczymy Hiroshi Kurotaki - gra on pana Takahashi, czyli właściciela korporacji, z którą Natalia i Piotr próbują podjąć współpracę. Niestety, pan Takahashi nie odzywa się ani razu w trakcie trwania filmu. Zamiast tego, wydaje on z siebie niezrozumiałe dźwięki, którę są tłumaczone przez jego asystenkę. Na początku wydaje się to zabawne, jednak z czasem irytuje widza coraz bardziej.

W "Pech to nie grzech" zobaczymy wielu znanych polskich aktorów, takich jak Mikołaj Roznerski, Barbara Kurdej-Szatan, Krzysztof Czeczot, Anna Dereszowska czy Tomasz Karolak. Film ten niestety okazał się przeciętny w wykonaniu wymienionych osób. Podobnie jest z Marią Dębską, która zagrała główną rolę w tym filmie - nie pasuje ona kompletnie do głównej bohaterki w komedii romantycznej. Nawet w scenariuszu postać Natalii nie wypada zbyt dobrze, ponieważ wychodzi ona na kobietę, która żyje pracą i walczy z własnymi problemami sercowymi, kompletnie lekceważąc rodzinę. Na pochwałę zasługuje jedynie rola Krystyny Tkacz, dzięki której "Pech to nie grzech" chwilami wydaje się uroczą produkcją.

Oceniamy polską komedię romantyczną, w której główną rolę zagrała Maria Dębska.

Po wielu negatywach przyszedł czas na pozytywy. Na plus filmu zaliczymy zdjęcia, które są dobre. Podobnie jest z muzyką pasującą do produkcji - szczególnie może podobać się piosenka pt. "Tak mi się nie chce", często śpiewana przez główną bohaterkę. Czas trwania "Pech to nie grzech" nie jest długi - wynosi 88 minut, co oznacza, że seans szybko mija. Jest to duża zaleta, ponieważ dodatkowe pół godziny mogłoby niepotrzebnie wydłużyć produkcję, która ma już wiele wad.

Jeśli chodzi o motyw komediowy w filmie "Pech to nie grzech", tutaj mogą pojawić się różne opinie, ponieważ początek produkcji nie śmieszy w ogóle. Dopiero od połowy pojawiają się sceny, które mogą wywołać podniesienie się kącików ust widza. Niestety, nadal nie będą to niekontrolowane wybuchy śmiechu. Podobnie sytuacja wygląda ze scenami, które miały wzruszyć odbiorcę, zwłaszcza na samym końcu. Trudno wyczuć tu powagę w odpowiednim momencie, a tym bardziej uronić łzę na źle zainscenizowanych i beznadziejnie zagranych scenach.

Podsumowując, omawiana premiera posiada wiele wad, które powodują, że nie jesteśmy w stanie zaliczyć tego tytułu do jednej z najlepszych polskich produkcji 2018 roku. Gatunek komedii sprawia, że można obejrzeć "Pech to nie grzech" dla samej rozrywki, aby trochę się pośmiać. Przez przeciętny scenariusz i słabą grę aktorską szybko zapomnimy jednak o tym filmie.

Ocena końcowa: 5/10

Piotr Wójcik

Pech to nie grzech, reż. Ryszard Zatorski, prod. Polska, czas trwania 88 min, dystr. Kino Świat, premiera 25 grudnia 2018

fot. Tomek Paczkowski/Figaro Film/materiały prasowe

 

Słowa kluczowe: ocena, wrażenia, opinia, komedia romantyczna, polski film

Pech to nie grzech - premiera filmu (16)

Pech to nie grzech - premiera filmu  - Zdjęcie nr 1
Pech to nie grzech - premiera filmu  - Zdjęcie nr 2
Pech to nie grzech - premiera filmu  - Zdjęcie nr 3
Pech to nie grzech - premiera filmu  - Zdjęcie nr 4
Pech to nie grzech - premiera filmu  - Zdjęcie nr 5

Pech to nie grzech - zdjecia z filmu (8)

Pech to nie grzech - zdjecia z filmu  - Zdjęcie nr 1
Pech to nie grzech - zdjecia z filmu  - Zdjęcie nr 2
Pech to nie grzech - zdjecia z filmu  - Zdjęcie nr 3
Pech to nie grzech - zdjecia z filmu  - Zdjęcie nr 4
Pech to nie grzech - zdjecia z filmu  - Zdjęcie nr 5
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Szpieg
Szpieg - recenzja

Oceniamy bardzo "amerykański" film szpiegowski prosto z Korei Południowej.

Ramen. Smak wspomnień
Ramen. Smak wspomnień - recenzja przedpremierowa

O tym jak miłość do gotowania potrafi jednoczyć ludzi.

Bumblebee
Bumblebee - recenzja

Kameralne Transformersy od Travisa Knighta to zbawienie dla serii.

Polecamy
Papierowi ludzie w "Papierowych miastach" [RECENZJA]
Papierowi ludzie w "Papierowych miastach" [RECENZJA]

Czy relacja pretensjonalnej nastolatki i ułożonego chłopaka może skończyć się happy endem?

"Nasza klasa" – studium upokorzenia
"Nasza klasa" – studium upokorzenia

„Nasza klasa” to obraz, który ze względu na temat i niepokojący realizm na pewno pozostawi ślad w świadomości widza – należy mieć nadzieję, że przede wszystkim tego młodego.

Premiery filmowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio dodane
Szpieg
Szpieg - recenzja

Oceniamy bardzo "amerykański" film szpiegowski prosto z Korei Południowej.

Ramen. Smak wspomnień
Ramen. Smak wspomnień - recenzja przedpremierowa

O tym jak miłość do gotowania potrafi jednoczyć ludzi.