Recenzje - Kino

Exit - recenzja przedpremierowa

2019-11-22 14:21:46

"Exit" to debiut Lee Sang-Geuna. Co ciekawe, jak na niedoświadczonego twórcę, reżyser potrafi sprawnie przeplatać sceny rodem z filmów katastroficznych z efektownymi scenami akcji, nie rezygnując przy tym z elementów komediowych, charakterystycznych dla młodego pokolenia koreańskich twórców. Zadbało o to studio znane ze znakomitego "Parasite", w którym także umiejętnie żonglowano gatunkami, a wszechobecny humor przeplatał się z poważnymi dramatami. "Exit" to jednak tytuł zdecydowanie bardziej rozrywkowy, który wzbudza nasze emocje wysokim tempem akcji i przedstawia bohaterów, których nie da się nie lubić.

Exit - film 2019

Wszystko zaczyna się przy okazji rodzinnej imprezy, na której główny bohater Yong-nam (po kilku latach od konkretnego "kosza") spotyka piękną dziewczynę Eui-joo, która zawróciła mu w głowie. Dziewczyna jest jedną z osób obsługujących gości w wielopiętrowym budynku. Uczestnicy zabawy nie wiedzą, że wkrótce będą musieli uciekać na dach wieżowca, bo w mieście dochodzi do ataku chemicznego, a zabójcza mgła spowija kolejne dzielnice miasta. Nieporadny życiowo Yong-nam i wyjątkowo zaradna Eui-joo będą musieli dosłownie wspiąć się na szczyt budynku, by sprowadzić pomoc dla siebie i innych, a także metaforycznie wspiąć się na szczyt ludzkiej kreatywności, by z pomocą przedmiotów znalezionych w budynku zwrócić na siebie uwagę helikopterów ratowniczych.

"Exit" bardzo ciekawie łączy sceny typowo katastroficzne (akcja ratunkowa, praca służb i reakcje w mediach) z wątkami prywatnych relacji międzyludzkich w sytuacji kryzysowej. Humor pojawia się głównie w początkowych scenach i jest to ten z wyższej półki, który jakimś trafem tu pasuje i kilkukrotnie pozwala rozładować napięcie. Scen emocjonujących nie brakuje, np. gdy Yong-nam wspina się po murach na szczyt budynku, albo kiedy razem z Eui-joo uciekają przed toksyczną mgłą, a streamerzy komentują to na swoich mediach społecznościowych (znak czasu).

Można było się obawiać o to, że twórcy wprowadzą "na siłę" romantyczną relację między dwojgiem bohaterów, która narasta podczas kolejnych scen, ale nie zrobiono tu niczego takiego. Sympatia, jaką Eui-joo poczuła do Yong-nama jest nam jedynie zasygnalizowana w finale i to jest bardzo naturalne i satysfakcjonujące, bo w obliczu walki o życie nagłe pocałunki wypadłyby zupełnie niewiarygodnie.

"Exit" momentami przywodzi na myśl "Drapacz chmur" z 2018 roku. Tam Dwayne Johnson skupiał na sobie całą uwagę dając popis heroizmu. Tutaj robi to dwójka nieznanych w Polsce azjatyckich aktorów, ale poziom adrenaliny podczas seansu jest porównywalny. Zdecydowanie warto zobaczyć, gdy tylko "Exit" wejdzie do polskich kin (już 6 grudnia 2019)!

Michał Derkacz


fot. materiały prasowe Mayfly

Słowa kluczowe: film, Korea Południowa, 2019, ocena

Exit - zdjęcia z filmu (18)

Exit - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 1
Exit - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 2
Exit - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 3
Exit - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 4
Exit - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 5
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Unorthodox
Unorthodox - recenzja serialu

Oceniamy najnowszy hit Netflixa o ortodoksyjnej Żydówce.

Altered Carbon: Resleeved
Altered Carbon: Resleeved - recenzja

Cyberpunkowe anime na Netflix to pozycja, na którą warto zwrócić uwagę!

Bloodshot film 2020
Bloodshot - recenzja

Vin Diesel w efektownej ekranizacji komiksu o superżołnierzu.

Polecamy
Żonglerka stereotypami jak zwykle zabawna
Żonglerka stereotypami jak zwykle zabawna

Jeśli uważasz, że faceci są z Marsa a kobiety z Wenus, do tego uwielbiasz wszystkie kreacje Meg Ryan w dosłownie wszystkich komediach romantycznych ten film na pewno ci się spodoba.

Rodzina ci wszystko wybaczy [Bez względu na cenę]
Rodzina ci wszystko wybaczy [Bez względu na cenę]

"Bez względu na cenę" to film miejscami infantylnie prosty i pełen sielsko-wiejskich stereotypów, ale także zaskakujący pod względem wielowymiarowości postaci i ich niezdefiniowanej moralności.

Premiery filmowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio dodane
Unorthodox
Unorthodox - recenzja serialu

Oceniamy najnowszy hit Netflixa o ortodoksyjnej Żydówce.

Altered Carbon: Resleeved
Altered Carbon: Resleeved - recenzja

Cyberpunkowe anime na Netflix to pozycja, na którą warto zwrócić uwagę!