Dzieje się - Kino

Borys Lankosz o pracy nad filmem "Ciemno, prawie noc" [WYWIAD]

2019-03-25 14:57:55

21 marca 2019 w Dolnośląskim Centrum Filmowym we Wrocławiu odbyła się uroczysta premiera filmu Borysa Lankosza pt. „Ciemno, prawie noc”. Przy tej okazji udał nam się porozmawiać z twórcą filmu, który opowiedział nam o kulisach realizacji, przenoszeniu opowieści z książki na ekran kina oraz specyficznym klimacie Wałbrzycha. Przeczytajcie wywiad z Borysem Lankoszem!

Borys LankoszZobaczcie zdjęcia z premiery filmu we Wrocławiu >>

Michał Derkacz, dlastudenta.pl: Proszę przybliżyć nam proces przenoszenia historii z powieści Joanny Bator na język filmu.

Borys Lankosz, reżyser filmu „Ciemno, prawie noc”: Decyzja o tym, by zrobić film na podstawie książki „Ciemno, prawie noc” zapadła po przeczytaniu jej ostatniej strony. Dawno nie zdarzyło mi się poczucie tak autentycznej literackiej fascynacji. Zawładnęła mną ta powieść. Pamiętam, że przyszedł taki moment, kiedy obawiałem się zakończenia - czy ono uniesie ten ciężar gatunkowy, który został na moje barki jako czytelnika nałożony przez autorkę. Krótko mówiąc – pytałem sam siebie czy będzie tam miejsce na katharsis i czy poczuję jakiś rodzaj oczyszczenia. Tak się stało. Podczas czytania, przyszły film wyświetlał mi się już w głowie. W nim w głównej roli widziałem Magdalenę Cielecką. Po lekturze zdzwoniłem do niej i opowiedziałem jej o tym. Okazało się, że znała powieść i zgodziła się zagrać. Gdyby odmówiła, wydaje mi się, że bym go nie nakręcił. Za mocno utkwił we mnie obraz Magdy jako Alicji Tabor. Później rozpoczęła się praca adaptacyjna, a trzeba pamiętać, że jest to bardzo skomplikowana powieść. Ma szkatułkową konstrukcję i przypomina chińskie pudełko. Jedna opowieść wyłania się z innej i tak dalej. To co dobrze działa w powieści nie koniecznie dobrze przekłada się na ekran. Pisząc scenariusz z moją żoną, Magdaleną Lankosz, uświadomiliśmy sobie na czym polegały te podstawowe problemy. Tam jest dużo wyczerpujących emocjonalnie scen. Kiedy czytasz książkę i masz dosyć to ją odkładasz, aż poczujesz się gotowy, by czytać dalej. Jednocześnie, przy tej skomplikowanej konstrukcji, masz możliwość zatrzymania, cofnięcia się, kiedy tylko umknie ci jakiś wątek. Zawsze można odszukać odpowiednią nić narracyjną. Te dwie rzeczy są niemożliwe w filmie. Nasza praca polegała na tym, by nie zniszczyć tego, co jest istotą tej powieści, nazwijmy to górnolotnie „duchem”, a szkatułkową konstrukcję dostosować do zdolności percepcji widza w kinie. Metodą prób i błędów, sprawdzając to na zaufanych czytelnikach, opracowywaliśmy kolejne wersje scenariusza. One były coraz krótsze, coraz gęstsze i coraz bardziej przypominały nasz film. Ten proces trwał długo, kilkanaście miesięcy. Ale ostatecznie to determinacja producentów sprawiła, że tak trudny i nieoczywisty temat zdołał uzyskać finansowanie.

Nie tylko Magdalena Cielecka błyszczy na ekranie. Pański film może się pochwalić gwiazdorską obsadą...

Jeśli chodzi o pozyskiwanie obsady do filmu, wyczułem dwa decydujące powody, które pomogły mi zgromadzić tak wspaniałych aktorów. Pierwszy to fakt, że znali powieść, która cieszyła się zasłużonym szacunkiem. Sięgając po scenariusz ci wspaniali artyści nie mieli problemu z tym, że dostają do zagrania krótki epizod, dlatego, że w ramach tego epizodu była szansa na pokazanie całej gamy ich aktorskich możliwości. To wszystko były trudne zadania aktorskie. Czasami warto być przez kilka minut na ekranie, jeśli istnieje szansa na pokazanie czegoś zjawiskowego. Drugim powodem było to, że znali moje wcześniejsze filmy, dzięki nim cieszyłem się ich zaufaniem. Nagle zdałem sobie sprawę, że pracuję z najwspanialszymi artystami w Polsce, to było świetne uczucie.

Czy ma Pan pewne obawy o to, jak fani książki zareagują na film?

Traktuję jako swój osobisty sukces to, że moje instynktowne, pierwsze wrażenie o tym filmie, wynikłe z lektury, w niewielkim stopniu odbiega od tego, co na koniec udało mi się osiągnąć. Jeśli chodzi o obawy, co powiedzą widzowie, to takowe nigdy mi nie towarzyszyły. Takich emocji nie uwzględniam w swojej pracy twórczej.

Realizacja zdjęć w Wałbrzychu musi wiązać się z kilkoma spostrzeżeniami. Jak pracuje się nad filmem w tym mieście?

Ten „duch miejsca” w Wałbrzychu jest bardzo silny, wyraźny i tajemniczy. To miejsce niebywale fotogeniczne. Staraliśmy się zarejestrować kamerą taką dwoistość miasta, która także jest wpisana w powieść Joanny Bator. Z jednej strony chcieliśmy pokazać świat ludzi wykluczonych. Ta część naszego obrazowania bardziej przypominała zaangażowaną obserwację społeczną. Z drugiej strony – spróbowaliśmy uchwycić baśniowość, magię miejsca. Wałbrzych ma jedno i drugie. Jest jeszcze jedna sprawa, ale ona nie dotyczy naszego filmu bezpośrednio. Świadczy jednak o klasie włodarzy miasta. Otóż Wałbrzych zdecydowanie zmienia się na plus. Została w nim wykonana wielka praca w trosce o dobry los mieszkańców. Fakt, że władze miasta zgodziły się pomóc w realizacji filmu, znakomicie o niej świadczy. Była z początku obawa, że nasz film może ugruntowywać stereotyp Wałbrzycha w Polsce, ale gospodarze miasta są na tyle pewni tego, co już udało im się osiągnąć i świadomi, że poruszamy się w przestrzeni sztuki, że podjęli decyzję wspierania nas. Jestem im za to wdzięczny.

Rozmawiał: Michał Derkacz

fot. Agnieszka Bąk

Słowa kluczowe: rozmowa, reżyser, adaptacja, ekranizacja, 2019

Ciemno, prawie noc - zdjęcia z filmu (7)

Ciemno, prawie noc - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 1
Ciemno, prawie noc - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 2
Ciemno, prawie noc - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 3
Ciemno, prawie noc - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 4
Ciemno, prawie noc - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 5
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Niedobrani
"Niedobrani": zobacz making of i sceny z filmu [WIDEO]

Charlize Theron i Seth Rogen w komedii romantycznej.

Bliźniak film 2019
Nadchodzi "Bliźniak", czyli Will Smith kontra Will Smith [WIDEO]

Zobaczcie zwiastun nowego filmu Anga Lee.

Topielisko. Klątwa La Llorony
Helios zaprasza na Maraton Horrorów z La Lloroną

Premierowo zobaczymy film "Topielisko. Klątwa La Llorony".

Polecamy
Wyjazd integracyjny najgorszym polskim filmem 2011
Wyjazd integracyjny najgorszym polskim filmem 2011

Pokonał takie filmy jak "1920 Bitwa Warszawska", "Jak się pozbyć cellulitu", "Och Karol 2" i "Weekend".

"Niezniszczalni 2" - mamy nowy plakat
"Niezniszczalni 2" - mamy nowy plakat

Plakat przedstawia Arnolda Schwarzeneggera strzelającego z całkiem "niemałej" broni.

Premiery filmowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio dodane
Niedobrani
"Niedobrani": zobacz making of i sceny z filmu [WIDEO]

Charlize Theron i Seth Rogen w komedii romantycznej.

Bliźniak film 2019
Nadchodzi "Bliźniak", czyli Will Smith kontra Will Smith [WIDEO]

Zobaczcie zwiastun nowego filmu Anga Lee.