- dlaStudenta.pl
- Kultura
- Kino
- Filmy
- Koń Turyński
Koń Turyński (A Torinói ló)
Koń Turyński

| Gatunek: | Dramat |
| Produkcja: | Francja, Niemcy, Szwajcaria, Węgry |
| Dystrybucja: | Stowarzysznie Nowe Horyzonty |
| Czas trwania: | 150 min |
| Premiera polska: | 2012-03-30 |
| Premiera świat: | 2011-02-15 |
| Reżyseria: | Bela Tarr |
| Muzyka: | Mihaly Vig |
| Zdjęcia: | Fred Kelemen |
| Obsada: | Volker Spengler, Janos Derzsi, Erika Bok, Mihaly Kormos |
Opis filmu
Koń turyński został zainspirowany historią niemieckiego filozofa Fryderyka Nietzschego, który w 1889 roku w akcie współczucia objął skatowanego przez woźnicę konia. Słynna anegdota jest punktem wyjścia do apokaliptycznej opowieści o ojcu i córce, których życie gaśnie na wiejskim pustkowiu, miejscu zapomnianym przez Boga i ludzi.
Koń turyński spotkał się ze znakomitym przyjęciem krytyki. Także polscy dziennikarze uznali film Tarra za jedno z najważniejszych wydarzeń festiwalu:
Tarr zdejmuje z obrazu życia całą pozłotkę, obnaża jego szkielet, odejmuje nadzieję i pyta co dalej. Z jego filmu emanuje jakieś czarne światło, paradoksalna eschatologia [...] Dlaczego ten film fascynuje? Jego pesymizm od czegoś nas uwalnia.
Tadeusz Sobolewski, Gazeta Wyborcza
Precyzyjny, zrobiony w typowym dla Tarra epickim formacie, przywodzi na myśl fotografie niemieckiego artysty Augusta Sandera. Czarno-białe, miękkie, ukazujące różne odcienie szarości. Bo takie też jest życie dwójki bohaterów, wokół tylko szarość. Albo ciemność. […] Tarr po raz kolejny wyznacza nowe granice w kinie, nie ma tradycyjnie pojętej fabuły, jest czas. Tarr uchwycił czas.
Anna Serdiukow, Stopklatka.pl
Koń turyński spotkał się ze znakomitym przyjęciem krytyki. Także polscy dziennikarze uznali film Tarra za jedno z najważniejszych wydarzeń festiwalu:
Tarr zdejmuje z obrazu życia całą pozłotkę, obnaża jego szkielet, odejmuje nadzieję i pyta co dalej. Z jego filmu emanuje jakieś czarne światło, paradoksalna eschatologia [...] Dlaczego ten film fascynuje? Jego pesymizm od czegoś nas uwalnia.
Tadeusz Sobolewski, Gazeta Wyborcza
Precyzyjny, zrobiony w typowym dla Tarra epickim formacie, przywodzi na myśl fotografie niemieckiego artysty Augusta Sandera. Czarno-białe, miękkie, ukazujące różne odcienie szarości. Bo takie też jest życie dwójki bohaterów, wokół tylko szarość. Albo ciemność. […] Tarr po raz kolejny wyznacza nowe granice w kinie, nie ma tradycyjnie pojętej fabuły, jest czas. Tarr uchwycił czas.
Anna Serdiukow, Stopklatka.pl
Komentarze i opiniedodaj komentarz
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Brak komentarzy.



