Recenzje - Kino

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" - Jest Moc! [RECENZJA]

2016-12-17 15:06:31

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" to pierwszy z serii spin-offów "Gwiezdnych wojen". To  film nie skupiający się ani na walce Jedi z Sithami, ani na rodzinie Skywalkerów, ani na próbach zgłębienia tajników Mocy. Opowieść ta rozgrywa się przed wydarzeniami ukazanymi w  filmie "Gwiezdne wojny: Nowa nadzieja", a akcja przedstawia historię rebeliantów, starających się wykraść plany Gwiazdy Śmierci, by mieć jakiekolwiek szanse na pokonanie złowrogiego, gnębiącego galaktykę, Imperium.

Wielu zadawało sobie pytania - Czy taki film jest potrzebny, skoro wiemy jak owa misja się zakończyła? Czy taka produkcja może cokolwiek wnieść do świata "Gwiezdnych wojen"? Po seansie odpowiedź może być tylko jedna - Jasne, że tak!

"Łotr 1" to produkcja, z jednej strony bardzo bezpieczna, która prezentuje zwięzłą, stosunkowo prostą historię. Z drugiej zaś, to obraz zdecydowanie bardziej mroczny od poprzednich, który w bezkompromisowy sposób ukazuje działania wojenne, akcje dywersyjne i inne spojrzenie na ten bogaty, fantastyczny świat. Oczywiście, fani poprzednich części sagi znajdą tu masę odniesień, smaczków i postaci, na widok których zareagują z wielkim, pozytywnym zaskoczeniem.

Jednak to nie starzy znajomi są w centrum "Łotra 1". Film przedstawia nam całą grupę nowych bohaterów, którzy będą musieli stanąć ramię w ramię, by osiągnąć sukces w misji niemal niewykonalnej. Główną protagonistką tej historii jest Jyn Erso (Felicity Jones), córka konstruktora Gwiazdy Śmierci, która po latach tułaczki, dostaje szansę na spotkanie z ojcem i zemstę na Orsonie Krennicu (Ben Mendelsohn), słudze Imperatora, człowieku, który przed laty zniszczył życie jej rodziny.

Jyn nie jest w swojej misji osamotniona. Pomagają jej członkowie rebelii oraz inni sojusznicy. Wśród nich jest nadzorujący misję Cassian (Diego Luna), niewidomy mistrz walk i wyznawca Mocy Chirrut (Donnie Yen), jego wierny przyjaciel Baze (Wen Jiang), pilot Bodhi (Riz Ahmed) oraz wyjątkowo wygadany, prowokator wszystkich najśmieszniejszych scen filmu, robot K-2SO (Alan Tudyk). Jest też dawny opiekun Jyn, a obecnie ekstremista w walce z Imperium - Saw Gerrera (Forest Whitaker).

Trzeba przyznać, że dobór aktorów do poszczególnych ról jest bardzo trafny. Główna rola w filmie (ponownie po "Przebudzeniu Mocy") przypadła kobiecie i dobrze. Podobnie jak Rey, Jyn jest twardą zawodniczką, która gdy już ma wyznaczony cel, to z niego nie rezygnuje. To typ dziewczyny potrafiącej motywować, za którą (dosłownie) w ogień pójdzie cała armia. Pozostali bohaterowie naturalnie dostają swoje pięć minut, a każdy z nich okaże się niezbędny w trakcie kolejnych wydarzeń.

Na palcach jednej ręki można policzyć sceny z udziałem Lorda Vadera, lecz gdy ten już pojawia się w kadrze, wiemy, że mamy do czynienia z potężną postacią, tak dobrze znaną z poprzednich produkcji. To stary, "dobry" Vader, mówiący swym złowrogim głosem, który w jednej ze scen daje imponujący popis umiejętności. Jedyna skaza na tej postaci, to dziwny sposób poruszania się. Vader podryguje z energią, która zaskoczy fanów klasycznych epizodów.

Twórcy od początku zapowiadali, że "Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" będzie filmem wojennym. Tak też jest. To obraz, który w 100% zasługuje na miano "Gwiezdnych wojen", bowiem toczą się tu one... dosłownie w kosmosie. Reżyser (Gareth Edwards), jako zadeklarowany, wielki fan uniwersum,  doskonale wiedział, że widzowie mają pewien niedosyt, jeśli chodzi o walki statków w przestrzeni kosmicznej. W swoim filmie nadrobił te braki z nawiązką, choć i na powierzchni planet działania wojenne są przedstawione z należytym rozmachem.  Mimo poważnego tonu całości, "Łotr 1" zawiera w sobie też ten dawny mistycyzm Mocy, który pokochali fani na całym świecie.

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" nie jest filmem bez wad. Niektóre są dość wyraźne, inne będą przeszkadzać jedynie wyjątkowo wybrednym. Choć efekty specjalne stoją na wysokim poziomie, a te "praktyczne" to już wizytówka serii, to jednak czasem CGI bardzo rzuca się w oczy. Dotyczy to szczególnie jednego z bohaterów, który został całkowicie wygenerowany komputerowo.

Trudno nie zauważyć także wielu fabularnych schematów, które sprawiają, że niektóre wydarzenia przewidzimy na kilka minut zanim faktycznie będą miały miejsce.  Jest tu też kilka ujęć i postaci, które zdają się być wciśnięte na siłę.

Disney pragnie dostarczać nam co roku kolejne filmy z uniwersum "Gwiezdnych wojen". Naprzemiennie będą to dalsze części sagi o rodzinie Skywalkerów i spin-offy, skupiające się na konkretnych bohaterach z czasów przed klasycznymi epizodami. Czy to dobry pomysł? Jak dotąd zdecydowanie tak. Czy z czasem będziemy mieli przesyt tymi produkcjami? Oby nie. "Łotr 1" tylko potwierdził, że bardzo dobry film, zrobiony z miłością i pasją, obroni się w każdych warunkach.



Michał Derkacz

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie", reż. Gareth Edwards, prod. USA, czas trwania 133 min, dystr. Disney, polska premiera 15 grudnia 2016

Słowa kluczowe: łotr 1 recenzja, gwiezdne wojny 2016, łotr 1 ocena, łotr 1 analiza, łotr 1 opinia

Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie (15)

Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie  - Zdjęcie nr 1
Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie  - Zdjęcie nr 2
Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie  - Zdjęcie nr 3
Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie  - Zdjęcie nr 4
Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie  - Zdjęcie nr 5
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Warto przeczytać
Pitbull: Niebezpieczne kobiety - taki film to kryminał [RECENZJA]
Pitbull: Niebezpieczne kobiety - taki film to kryminał [RECENZJA]

Więcej, szybciej, śmieszniej - tak miało być. Jak wyszło? Przeczytaj recenzję!

Warcraft: Początek - Orkowie z CGI wypalą ci oczy [RECENZJA]
Warcraft: Początek - Orkowie z CGI wypalą ci oczy [RECENZJA]

Orkowie, królowie, magowie, rycerze, Horda i Przymierze. Jak wypada ekranizacja kultowej gry? Przeczytaj recenzję!

Zobacz także
Maudie
Maudie - recenzja przedpremierowa

Porywająca Sally Hawkins i niesamowity Ethan Hawke!

American Assassin
American Assassin - recenzja

Do kin trafił nowy film w reżyserii Michaela Cuesty! Czy warto zobaczyć?

AHS Cult
Amercian Horror Story - recenzja pierwszego odcinka 7. sezonu

Recenzujemy pierwszy odcinek siódmego sezonu znanej antologii.

Premiery filmowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio czytane
Pitbull: Niebezpieczne kobiety - taki film to kryminał [RECENZJA]
Pitbull: Niebezpieczne kobiety - taki film to kryminał [RECENZJA]

Więcej, szybciej, śmieszniej - tak miało być. Jak wyszło? Przeczytaj recenzję!

Warcraft: Początek - Orkowie z CGI wypalą ci oczy [RECENZJA]
Warcraft: Początek - Orkowie z CGI wypalą ci oczy [RECENZJA]

Orkowie, królowie, magowie, rycerze, Horda i Przymierze. Jak wypada ekranizacja kultowej gry? Przeczytaj recenzję!

Popularne
"Zostaną po nas tylko guziki..."
"Zostaną po nas tylko guziki..."

„Katyń” to film przede wszystkim dla Polaków, który pozwala dumę z Polski autentycznie poczuć. Pokazuje – bez względu na to, jak bardzo górnolotnie to brzmi – korzenie narodu polskiego.

Trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać
Trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać

Przerażająca wizja gimnazjalistek, gotowych oddać swoje ciało za opaskę na włosy i pozbawionych wszelkich hamulców moralnych wstrząśnie zapewne każdym

Polecamy