Recenzje - Kino

Logan: Wolverine - krew na szponach [RECENZJA]

2017-03-04 23:09:59

Wolverine to ikoniczna postać, jeden z najbardziej charakterystycznych komiksowych bohaterów  w historii popkultury. Nie miał on jednak szczęścia do filmowych adaptacji swych przygód. Aż do teraz, aż do marca 2017 roku, kiedy to do kin wszedł rewelacyjny obraz pt. "Logan".

James Mangold, twórca przeciętnego "Wolverine" z 2013 roku, raz jeszcze spróbował swoich sił. Tym razem z kategorią R, brutalnie, krwawo i na poważnie. Efekt? "Logan" to najlepsze, co mogło przytrafić się fanom tej postaci, serii X-Men i komiksowym adaptacjom. To szalenie dojrzała, wyważona i spójna historia, która porwie wszystkich.
 
Mało jest superbohaterskich filmów zrobionych całkiem na serio, a jeszcze mniej tych, które się udały. Jednak powiedzieć o "Loganie", że się udał, to jak nic nie powiedzieć. To kino spełnione, pokazujące bohaterów w taki sposób, że po prostu nie da się patrzeć na nich z obojętnością. A przez większą część tej historii patrzymy na ich zmagania, ból, słabość i bezsilność.

Przemijanie uznanych herosów jest tu przepięknie pokazane. Tytułowy bohater zdążył się już nieco postarzeć, a jego zdolności samoregeneracji już prawie nie działają. To postać, której czas nie oszczędzał. Logan jest zgorzkniały i na niewiele rzeczy ma jeszcze ochotę. Z drugiej strony, staje do pomocy w sprawie, która pozornie nie powinna go interesować.

Tu wkracza dwójka bohaterów - starzec i mała dziewczynka. Ten pierwszy to wymagający ciągłej opieki, stetryczały Profesor X, którego potężny umysł mocno szwankuje. Ta druga to Laura, młoda mutantka, którą trzeba ratować przed złowrogą organizacją, pragnącą wykorzystać jej nadzwyczajne umiejętności. Przykuty do łóżka Charles będzie tu mentorem dla reszty i przeciwwagą dla ich porywczych i buntowniczych charakterów.

Aktorzy, wcielający się w tę trójkę dają niesamowity popis umiejętności. Interpretacja Wolverine'a, jaką serwuje nam Hugh Jackman - powala. Facet w końcu miał sposobność zagrać tę postać tak, jak należy. To absolutnie najlepsza jego kreacja w karierze, życiowa rola, stojąca na iście oscarowym poziomie. Zachwyca też Patrick Stewart, dla którego pożegnanie z rolą wypada równie okazale, co w przypadku Hugh.

Jednak największym odkryciem obsady jest ona - 12-letnia Dafne Keen. Jej Laura (komiksowa X-23) to niecodzienne połączenie nieśmiałego dziecka z agresywną maszyną do zabijania. Rozwój jej relacji z Loganem, sposób w jaki wpływają na siebie, to scenariuszowy i realizacyjny majstersztyk! Nie dla scen akcji, efektów specjalnych czy zwrotów akcji warto zobaczyć ten film, a właśnie dla tej pary.

Tym większe brawa należą się twórcom za wielką odwagę w sekwencji finałowej filmu. "Logan" nie pozostawia złudzeń. To koniec przygód kultowych bohaterów i jednocześnie - początek czegoś innego. Ten film jest przełomowy dla serii o X-Menach, ale nie tylko. Mówienie o nim w kontekście kina rozrywkowego jest zwyczajnie krzywdzące. To sensacyjny dramat, który zasługuje na miano wybitnego, nie tylko w swojej kategorii.



Michał Derkacz


Logan: Wolverine, reż. James Mangold, prod. USA, czas trwania 137 min, dystr.  Imperial – Cinepix, polska premiera 3 marca 2017

Słowa kluczowe: Logan: Wolverine recenzja, logan recenzja, logan analiza, logan ocena, logan film

Logan - zdjęcia z filmu (7)

Logan - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 1
Logan - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 2
Logan - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 3
Logan - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 4
Logan - zdjęcia z filmu  - Zdjęcie nr 5
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Warto przeczytać
Hitman: Agent 47 - niezła ekranizacja gier [RECENZJA]
Hitman: Agent 47 - niezła ekranizacja gier [RECENZJA]

Nie nosi rękawiczek, robi zadymę na ulicy, nie działa samodzielnie i nawet nie jest do końca łysy! To były główne zarzuty do nowej ekranizacji kultowej serii gier o Hitmanie, jeszcze na długo przed premierą. Jak wypada gotowy film? No właśnie wcale nie tak źle. Przeczytaj recenzję!

Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy - Trafione w punkt [RECENZJA bez spoilerów]
Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy - Trafione w punkt [RECENZJA bez spoilerów]

Lata oczekiwań, wielkie nadzieje, wielka premiera i w końcu - wielki film! Są lasery, są miecze świetlne i jest Moc. Recenzję bez obaw przeczytaj!

Zobacz także
Manifesto - recenzja festiwalowa

Popis talentu i wszechstronności Cate Blanchet.

Serce miłości - recenzja festiwalowa

Najnowszy film Łukasza Rondudy prezentowany był podczas 17. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty.

The Square
The Square - recenzja festiwalowa

Recenzujemy tegorocznego laureata Złotej Palmy festiwalu w Cannes.

Premiery filmowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio czytane
Hitman: Agent 47 - niezła ekranizacja gier [RECENZJA]
Hitman: Agent 47 - niezła ekranizacja gier [RECENZJA]

Nie nosi rękawiczek, robi zadymę na ulicy, nie działa samodzielnie i nawet nie jest do końca łysy! To były główne zarzuty do nowej ekranizacji kultowej serii gier o Hitmanie, jeszcze na długo przed premierą. Jak wypada gotowy film? No właśnie wcale nie tak źle. Przeczytaj recenzję!

Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy - Trafione w punkt [RECENZJA bez spoilerów]
Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy - Trafione w punkt [RECENZJA bez spoilerów]

Lata oczekiwań, wielkie nadzieje, wielka premiera i w końcu - wielki film! Są lasery, są miecze świetlne i jest Moc. Recenzję bez obaw przeczytaj!

Popularne
"Zostaną po nas tylko guziki..."
"Zostaną po nas tylko guziki..."

„Katyń” to film przede wszystkim dla Polaków, który pozwala dumę z Polski autentycznie poczuć. Pokazuje – bez względu na to, jak bardzo górnolotnie to brzmi – korzenie narodu polskiego.

Trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać
Trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać

Przerażająca wizja gimnazjalistek, gotowych oddać swoje ciało za opaskę na włosy i pozbawionych wszelkich hamulców moralnych wstrząśnie zapewne każdym