Wybierz miasto
Kino Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Ukryte piękno - emocjonalny terrorysta [RECENZJA]

2017-01-04

Recenzja zdradza istotne elementy fabuły.

"Ukryte piękno" to film niemal laboratoryjnie zaprogramowany na wyciskanie łez i uderzanie w największe emocje widza. To emocjonalny terrorysta, który bierze widza na zakładnika, a potem uderza w najczulsze punkty. Pośrednikami w tej dramatycznej rozgrywce są doskonali aktorzy, bez których cały ten proceder nie miałby racji bytu.

W tym wypadku nie obejdzie się bez zdradzania kluczowych elementów fabuły. Bez tego trudno byłoby wskazać konkretne zarzuty pod adresem filmu, który zapewne celował w oscarowe nominacje. Z trudem trzeba jednak zaznaczyć, że tak jak główny bohater jest oszukiwany przez swoich rzekomych przyjaciół, tak też widz jest oszukiwany przez twórców filmu.

Oto po stracie córki postać grana przez Willa Smitha (Howard), totalnie się załamuje. Doskonale funkcjonująca firma, której szefował, popada w kryzys, a jego najwierniejsi przyjaciele (a przy okazji jego podwładni), starają się uratować bohatera i jednocześnie przejąć od niego interes/sprzedać firmę, póki się opłaca. Czy tak robią przyjaciele?

Howard w ramach osobistej terapii pisze listy do takich abstrakcyjnych bytów jak Miłość, Śmierć czy Czas. Jego przyjaciele podsyłają mu wynajętych aktorów, stanowiących personifikację owych bytów, by ten mógł dosłownie wykrzyczeć im w twarz wszystko co mu leży na sercu. To nawet niezły pomysł, lecz jednoczesne preparowanie nagrań, świadczących o chorobie psychicznej Howarda i upokarzanie go, to już inna sprawa. Z pozycji widza taki moralny dualizm postaci stanowi spory zgrzyt w odbiorze.

Spory problem jest też z zakończeniem, które prawdopodobnie w scenariuszu wyglądało świetnie, pomysłowo i zaskakująco, ale w samym filmie sprawia dziwne wrażenie. Gdy okazuje się, że terapeutka, z którą bohater rozmawiał przez cały film, jakby była dla niego obcą osobą, nagle okazuje się byłą żoną. Mimo emocjonującego finału, który zapewne z psychologicznego punktu widzenia ma sens, trudno uwierzyć w przemianę bohatera i przejść nad tym dziwnym zwrotem akcji do porządku dziennego.

Trauma Howarda to jednak nie wszystkie dramatyczne wątki "Ukrytego piękna". Twórcy dorzucili nam jeszcze ojca, którego córka nie chce widzieć oraz umierającego przyjaciela, który nikomu nie mówi o swojej dolegliwości. Sporo jak na jeden film. Przez to czasem nie wiadomo, czyje problemy są wiodące, a przemiany niektórych bohaterów są zdecydowanie niewiarygodne. Z kolei ci, których życie nie kręci się wokół osobistych dramatów są nudni i niemal niepotrzebni dla rozwoju wypadków.

Na tym narzekania się kończą. To co w "Ukrytym pięknie" najbardziej przyciąga uwagę to oczywiście nazwiska w obsadzie. Will Smith, Kate Winslet, Keira Knightley, Edward Norton, Helen Mirren, Naomie Harris i Michael Pena to pierwszoligowe gwiazdy Hollywood, bez których ta produkcja nie miałaby racji bytu. Mają oni do zagranie wiele szalenie trudnych scen dialogowych, z którymi mniej utalentowani aktorzy by sobie nie poradzili. Niektóre sceny z ich udziałem to popis wybitnego aktorstwa. To oni ratują ten film i dla nich warto go zobaczyć.

"Ukryte piękno" to film trudny w ocenie. Z jednej strony to bezlitosny, stuprocentowy, dobrze zagrany dramat. Z drugiej zaś - widoczna farsa, po której widz może czuć się emocjonalnie zmanipulowany. Wysoką notę dadzą mu ci, którzy zgodzą się na nieczyste zagrywki twórców. Znacznie gorszą notę wystawią odbiorcy, ceniący sobie opowieści zbudowane całkiem fair, na zdrowej relacji w układzie autor - odbiorca.



Michał Derkacz

Ukryte piękno, reż. David Frankel, prod. USA, czas trwania 97 min, dystr. Warner Bros. Entertainment Polska, polska premiera 25 grudnia 2016

GALERIA ZDJĘĆ: Ukryte piękno - zdjęcia z filmu (9)
Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

FB dlaMaturzysty.pl reklama