Wybierz miasto
Kino Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Spider-Man: Homecoming - superbohater z liceum [RECENZJA]

2017-07-17

Studia Sony i Marvel łączą siły, by pokazać postać Spider-Mana w sposób na jaki fani tego superbohatera czekali od… zawsze. Dopiero w "Spider-Man: Homecoming" można zobaczyć nastoletniego dzieciaka z liceum, który z jednej strony chce wszystkim zaimponować i wykazać się w oczach swego mentora - Tonego Starka (Robert Downey Jr.), a z drugiej strony, musi poradzić sobie z problemami, które dotyczą go tak samo, jak wszystkich zwyczajnych rówieśników.

Spider-Man: HomecomingPierwsze miłosne podrygi, domówki, kumple, olimpiada naukowa i relacje z ciocią (Marisa Tomei) - te sprawy zajmują Petera Parkera równie mocno, co pierwsze samodzielne próby pokonania prawdziwego, miejskiego złoczyńcy (Michael Keaton jako Vulture). Tak, tym razem Spider-Man jest bohaterem z sąsiedztwa, a stawką w walce z antagonistą nie są losy świata czy nawet miasta. Takie podejście do sprawy wyszło filmowi na dobre.

Akcja rozgrywa się krótko po zakończeniu wydarzeń z filmu "Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów". Peter dostaje od Starka nowy kostium, który jest tak nafaszerowany gadżetami i nowinkami technologicznymi, że aż sam główny bohater nie bardzo potrafi się zorientować w tych wszystkich opcjach i możliwościach. Szczęśliwie, jego główną mocą jest niesamowita sprawność i strzelanie pajęczyną, co wystarcza mu nawet gdy w pewnym momencie owy kostium utraci.

Tom Holland zdaje się być urodzony do roli Spider-Mana. Młody aktor ma w sobie wszystkie cechy, które grany przez niego bohater musi posiadać i to widać na ekranie. Mamy tu zarówno heroiczne próby ratowania ludzi, jak i uroczą nieporadność. Mamy chęć do angażowania się w wielkie sprawy i codzienną krzątaninę po osiedlu. Mamy przyjaźń i wielki sekret, a także chęć wpasowania się do sławnej grupy Avengers.
 
Trzeba przyznać, że twórcy idealnie wyważyli wszystkie wątki i dostarczyli produkt na bardzo wysokim poziomie. Tu jednak pojawia się interesujący "problem" z filmem "Spider-Man: Homecoming". To obraz skrojony na miarę, kolejny wśród kilkunastu takich samych filmów Marvela. Trudno ekscytować się i zachwycać produkcją, o której na długo przed seansem wiemy, że będzie świetna i nie zejdzie poniżej wysokiego poziomu.

Jest tu wszystko czego można się było spodziewać, śledząc Marvel Cinematic Universe. Następny zabawny i emocjonujący epizod, w którym zmienił się tylko główny bohater i główny złoczyńca. Nic więcej i nic mniej niż kolejny klocek do niekończącej się układanki. Jednak to też świadczy o jakości, jeśli omawiając "Spider-Man: Homecoming" czepiamy się tego, że jest tak udany.



Michał Derkacz


Spider-Man: Homecoming, reż. Jon Watts, prod. USA, czas trwania 133 min, dystr. United International Pictures, polska premiera 14 lipca 2017

GALERIA ZDJĘĆ: Spider-Man: Homecoming - zdjęcia z filmu (6)
Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

 
BLOK PROMOWANY
Ziaja Sopot Spa - poczuj zapach nadmorskich wakacjiWeź udział w konkursie i wygraj zestaw kosmetyków Ziaja z serii Sopot i Sopot Spa.
FB dlaMaturzysty.pl reklama