Wybierz miasto
Kino Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Kochać dobrze to sztuka! O seksmisji Michaliny Wisłockiej [RECENZJA]

2017-02-03

Obecnie jest dostęp do wiedzy wszelakiej. Mnóstwo kobiecej prasy, rubryki dotyczące sfery nie tylko duchowej, ale także cielesnej. Porady co zrobić, aby zatrzymać swojego partnera, kiedy zaczyna się rozglądać za inną? Jak wzniecić pożar w łóżku lub jak odpowiednio się zabezpieczyć, aby uniknąć niechcianej ciąży? Tak zwany "wujek Google", liczne fora internetowe na których są poruszane tematy, o których ciężko rozmawiać z najbliższymi. Młodzi ludzie stamtąd czerpią całą wiedzę seksualną i dowiadują się o licznych problemach kobiecych. Mamy szczęście, że mamy skąd...

Jednak cofnijmy się do lat 70tych i czasów PRLu, kiedy to dostępu do wiedzy seksualnej nie było. Liczne niechciane ciąże z niewłaściwymi partnerami, nielegalne aborcje, zdrady przez niedopasowanie temperamentu w łóżku, choroby kobiece i niewiedza, jak sobie z nimi radzić. Naprzeciw tym wszystkim problemom wychodzi doktor Michalina Wisłocka, która ma świetne, kontrowersyjne podejście do kobiet.

W jaki sposób to robi i jakich technik używa, możemy zobaczyć w najnowszym filmie Marysi Sadowskiej pt. "Sztuka Kochania. Historia Michaliny Wisłockiej". Bardzo mocna, charyzmatyczna osobowość "Miśki" zagrana przez Boczarską -  fascynuje i zadziwia. Widz zaczyna mocno kibicować Wisłockiej, która ma swoje ideały, cele i chciałaby zostać drugą Marią Skłodowską - Curie. Bohaterka wie, w jakich czasach przyszło jej żyć i jakie problemy staną na jej drodze do wydania książki "Sztuka Kochania". Mimo trudu nie załamuje się. Przedstawia maszynopis Rządowi, który ze względu na Kościół i cenzurę nie zamierza takiej książki wydać, mimo, że wszyscy ,,pod stołem” zaczęli ją czytać. Bo przecież, kto tak naprawdę nie lubi seksu? Próbuje namówić przedstawicieli Kościoła - na marne. Pozostaje ostatnia nadzieja - prasa i media. Ostatecznie zaczyna krok po kroku treść książki "przelewać"  do magazynu jako poradnik. Cieszy się on dużą popularnością.

Film przedstawia świetnie czasy PRLu - stroje, bankiety, atmosferę. Inteligentne, życiowe dialogi, żartobliwe wstawki Michaliny Wisłockiej sprawiają, że bohaterka ma bardzo mocną osobowość i wyróżnia się z tłumu. Pyskata, konkretna i życiowa – przeprowadziła rozmowy z tysiącami kobiet i stąd zna ich potrzeby. Ktoś by mógł powiedzieć: Jakie Ty mi rady dajesz o sztuce kochania, jak sama nie masz o tym pojęcia? Przecież Michalina Wisłocka żyje w trójkącie razem ze swoim mężem i najlepszą przyjaciółką. Pozwala sypiać mężowi z nią - wierząc, że jedną kobietę można kochać za jej duszę i rozum,  a z drugą sypiać i podziwiać jej cielesność. Dodatkowo zawiera burzliwy, namiętny romans z żonatym mężczyzną. Przekonacie się na filmie sami, do czego poprowadzi takie podejście Wisłockiej.  Czy pójście w życiu na liczne kompromisy, prowadzi do dobra?

Film przedstawia postać Michaliny jako kobiety, która chce jak najlepiej dla społeczeństwa, aby wszyscy się kochali i czerpali radość z życia seksualnego. Mimo licznych kontrowersji miłosnych,  sama ubiera się skromnie, nosi na głowie za każdym razem kolorową chustę, a na szyi korale. Nie ubiera się wyzywająco i ma swój oryginalny styl. Jej osobowość kojarzy się z charyzmatyczną i pyskatą Coco Chanel. Takie właśnie były kobiety sukcesu, inicjatorki pewnych ruchów.

W filmie zabrakło natomiast pewnych wątków, które zapełniłyby tak zwane luki w fabule. Nie wiadomo co się dzieje z córką Wisłockiej w tym czasie, kiedy ona całe dnie ciężko pracuje i nie ma jej w domu. Dodatkowo koniec filmu ukazujący masowy wydruk książki ,,Sztuka Kochania” sugeruje, aby po skończonym seansie udać się do sklepu i ją kupić. Warto natomiast obejrzeć seans,  ze względu na świetną grę aktorską, rewelacyjne dialogi i ukazanie czasów, gdzie trzeba walczyć o prawa kobiet i świadomość seksualną. Bohaterka zapytana, czy wiedzę do napisania książki oparła na własnym życiu stwierdza: Czy ślepy, mógłby pisać o kolorach?


Kamila Gębik

Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej, reż. Maria Sadowska, prod. Polska, czas trwania 117 min, dystr. Next Film, polska premiera 27 stycznia 2017

Film zobaczyłam w Dolnośląskim Centrum Filmowym we Wrocławiu.

GALERIA ZDJĘĆ: Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej - erotyczne kadry (6)
GALERIA ZDJĘĆ: Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej - kadry z filmu (12)
Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

FB dlaMaturzysty.pl reklama