Wybierz miasto
Kino Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Egzamin - wychowanie w sytuacji kryzysowej [RECENZJA festiwalowa]

2016-07-27

Najnowszy film twórcy dramatu "4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni" to produkcja, która chwyta za gardło od samego początku i z całkowitą pewnością - jeden z najlepszych obrazów, jakie można było zobaczyć na 16. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty.



Cristian Mungiu to wybitny psycholog, a jego filmy są głęboką wiwisekcją społecznych norm, zasad i patologii systemu, w którym żyjemy. Jego bohaterowie są tak prawdziwi, jak każdy z widzów na kinowej sali. "Egzamin" to opowieść o wytrwałości w dążeniu do celu, korupcji i poświęceniu, ale przede wszystkim - o wychowaniu dziecka w zgodzie z sumieniem jego oraz własnym.

Sam Mungiu twierdzi, że "Egzamin" to najbardziej osobisty z jego filmów. Reżyser opowiada o świecie, który zna najlepiej. Rumuńskie miasto jako zagłębie korupcji i przestępczości to miejsce ponure i pozbawione szans na lepsze jutro. Dla uzdolnionej córki głównego bohatera nie ma tu przyszłości. Celem jest wyjazd na studia do idyllicznej Anglii, a środkiem ku niemu - doskonale zdane egzaminy maturalne. I tu pojawia się problem. W przeddzień egzaminu dziewczyna zostaje napadnięta i cudem unika gwałtu. Ojciec za wszelką cenę postara się, by wypadek ten nie miał wpływu na dobre oceny córki.

W taki oto sposób bohater wikła się w spiralę zależności, korupcji i układów, które mają zapewnić dziewczynie lepsze jutro. Pytanie tylko, czy wpajane jej od małego wartości nadal będą miały znaczenie i czy ona sama zgodzi się postąpić wbrew sobie. Dla reżysera problem wychowania dzieci jest wyjątkowo ważny. Liczy się dorosłe życie, a pociechy trzeba zaznajomić z jego zasadami, wielokrotnie zupełnie odwrotnymi od tych, prezentowanych w szkole.

Mungiu nie zaskakuje formą. Kamera nadal jest bardzo blisko bohaterów i podąża za nimi krok w krok, a roztrzęsiona kamera zmusza nas to wytężonej uwagi, potęgując poczucie niepewności i zagrożenia. Całość przybiera tu niemal formę dokumentu, a sceny kręcone na jednym ujęciu jeszcze dodają wydarzeniom realizmu.

"Egzamin" to film, w którym najważniejszy nie jest cel i ostateczne rozwiązanie. Ich tu nie uświadczymy, a wątki nie będą pozamykane. Tu liczy się podróż. Cristian Mungiu unika banalnego moralizatorstwa, na rzecz pytań. Widz musi sam na nie odpowiedzieć, co nie przychodzi ani szybko, ani łatwo. O "Egzaminie" myśli się na długo po zakończeniu seansu. To oznaka dobrego kina, prawda?



Michał Derkacz

Egzamin, reż. Cristian Mungiu, prod. Belgia/Francja/Rumunia, czas trwania 128 min
Film widziałem w ramach 16. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty.

Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

FB dlaMaturzysty.pl reklama