Wybierz miasto
Kino
Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Brunet i brunetka wieczorową porą

2008-03-02
 On - samotny romantyk, szef kuchni i niespełniony pisarz. Ona - śliczna pragmatyczka, choć z artystycznym zacięciem. Ich pierwsze spotkanie bardziej niż randkę przypomina biznesowy mityng. Kolejne są już dużo bardziej spontaniczne i nieprzewidywalne. Najnowszy film twórcy „Ławeczki" - Macieja Żaka pojawił się w kinach 14 lutego. Ot, taki prezent dla wszystkich zakochanych.

„Rozmowy nocą" śmiało można określić jako współczesną wielkomiejską opowieść o pięknych trzydziestoletnich. Matylda i Bartek na co dzień realizują się w pracy i pomagają w kłopotach najbliższym. Po kryjomu jednak marzą o własnej rodzinie - ona o dziecku, a on o tej jedynej. Kiedy spotykają się dzięki zamieszczonemu przez Matyldę ogłoszeniu jeszcze nie wiedzą, że ich świat wkrótce obróci się o 180 stopni.

Romantyczne, z założenia lekkie komedie bywają często toporne i trudne do przełknięcia. Film Macieja Żaka jest najlepszym dowodem na to, że powyższa reguła nie zawsze się sprawdza. „Rozmowy nocą" są z pewnością delikatne i błyskotliwe, pozbawione zbędnych ozdobników i wydumanych dialogów. Nad słowami zdecydowanie dominuje obraz - słoneczne, barwne miasto oraz subtelna gra aktorów koncentrująca się głównie na drobnych gestach i ukradkowych spojrzeniach.

Magdalena Różczka i Marcin Dorociński, czyli odtwórcy głównych ról, szerszej publiczności są znani z mrocznych i brutalnych produkcji. Obydwoje wcielali się w policjantów - ona w serialu „Oficer", a on w filmie „Pitbull". Na planie „Rozmów nocą" spotkali się, by opowiedzieć widzom o uczuciu, przeciw któremu nie wynaleziono jeszcze szczepionki. Tym razem ich bohaterom daleko do policyjnej konsekwencji i pewności siebie, a bliżej do artystycznej pasji i wiary w czuwające nad nimi anioły.

O magii „Rozmów nocą" możemy mówić także dzięki wspaniałym zdjęciom Michała Englerta, na których autor uchwycił niemal wszystkie kolory tęczy. Całości dopełnia misterna, dopieszczona w najdrobniejszych szczegółach scenografia. Nietrudno jest także zauważyć fascynację rustykalizmem i orientem, zarówno w zaprojektowanych wnętrzach, jak i w strojach głównej bohaterki. Świetnym tłem dla nocnych rozmów jest także muzyka - radosna i szalenie zmysłowa.

 

 

 

Natalia Łach
(natalia.lach@dlastudenta.pl )


Recenzja powstała dzięki uprzejmości:



Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.